04 paź 2010, 11:50
Ja polecam "Kochałem ją", który jest już w naszych kinach. Jest to ekranizacja książki Anny Gavaldy pod tym samym tytułem. Główny bohater Pierre to stateczny mężczyzna, który jak by się mogło wydawać ma wszystko żonę, dwójkę dzieci, stabilną pracę. Jednak kiedy spotyka na swojej drodze piękną tłumaczkę, uświadamia sobie, że tak naprawdę nie posiadał najważniejszej w życiu "rzeczy" - prawdziwej miłości. Pomimo tego że z żoną dawno przestali się kochać a ich małżeństwo jest jedynie fikcją, Pierre nie potrafi dokonać wyboru, pomiędzy żoną a kochanką. Czy w końcu zdobędzie się na odwagę i wybierze jedną kobietę? Serdecznie polecam ten film.