A fuj... te wszytskie produkty "zero" mają często więcej kalorii niż zwykłe. A te słodziki zamiast cukru...ble! Niezdrowe i niesmaczne!
Wersja Zborry z szynka , cebulką itd brzmi bardziej przyjaźnie :-D
Qanchita, no wiesz....przy tej diecie nie używa się cukru tylko słodziki i właśnie colę zero....jest to bardzo dobre rozwiązanie, bo cukru jednak brakuje, a tak można zaspokoić chcicę hehehe
zborra, mnie bardzo ciekawią te muffinki z colą zero :ico_haha_01: ale póki co jakos zaspokajam potrzebę slodkiego swoją nutellą lub galaretką z herbaty :-D
buleczki otrębowe upiekłam od rańca, studzą się i zaraz czas na śniadanko :-D
i nad tym swoim serem żółtym dietetycznym też się zastanawiam :ico_noniewiem:
jeszcze 2 dni kiedtki z warzywami, a potem białka znów.
jednak przekonałaś mnie zborra do tej diety 5/5. :ico_haha_01: 600g to super wynik. a w ile ci zleciały te 600g?