18 lis 2010, 09:55
gozdzik, moze faktycznie sprobuj mu na noc dac flache modyfikowanego? I zobaczysz czy to glod czy cos innego. A tak sie zadreczasz... jak sie okaze ze i tak bedzie sie budzil to dasz sobie spokoj z modyfikowanym. Moze nawet sypnij tam lyzeczke kaszki.
Moja tez budzi sie dosc czesto ale wyczulam dzis 2 zgrubienia na dolnym dziaselku wiec lada dzien powinny wyjsc zebole.
Zosia nadal je 2 razy w nocy. Ale chce ja jeszcze troche pokarmic. Zobaczymy ile sie uda. Ale o 12ej je juz czesto modyfikowane bo ja jezdze i zalatwiam sprawy rozne. W sumie duze juz te nasze dzieci i i tak sie ciesze ze tyle ja karmilam i nadal karmie.
Co do krzeselka- zdecydowanie plastikowe! Ma regulacje pochylenia siedziska, regulacje wysokosci, zdejmowany blat, mozna je zlozyc. Tylko proponuje zainwestowac w jakies firmowe (nawet uzywane) a nie w chinski szajs. Ja mam jakis no name i niby jakos sie sprawuje ale nie jest do konca taki jak powinien byc
[ Dodano: 2010-11-18, 08:58 ]
jakos juz obede sie bez lepszego chociaz przyznaje, ze jakbym miala kase to kupilabym sobie jakies chicco albo cos w tym guscie. U moich rodzicow stoi drewniane drewexa i jest duzo gorsze od tego naszego chinskiego