to tak jak u nas.a moja smoka jak nie chciala, tak nie chce i taki cycus z niej jest, ehhh
Shiva, super że wyjazd się udał i że mała była taka grzeczna, Ja już myślę o wigilii że będzie tyle ludzi 2 wigilie do obskoczenia i 100 km do przejechania...jak mały to zniesie?
no znowu witam w klubie...kasza na noc tylko łyżką, mleczno ryżowa i musi być gęsta bo inaczej nie chce wcale.Kiara butelki tez nie chce, gryzie ja, wscieka sie i wyrzuca...
inia1985, fajnie małą Cię uratowała przed mandatem :ico_brawa_01:
faktycznie ale i tak trochę bym się zestresowała na Twoim miejscu :ico_zly:
:ico_haha_01: będę miała dziewczynkę to może też będę miała takie widoki :ico_oczko:Fajnie to wygląda, jak nosi taką dużą torebkę
z jednej strony super a z drugiej...czasem by się przydał ten smok, do zasypiania albo do samochodu :ico_sorki:fajnie, że Piotruś sam odrzucił smokala
u nas ok, jutro jedziemy do moich rodziców...
mały super, oduczyłam go prowadzania za rękę i jest o wiele lżej :ico_sorki: trochę było jęczenia ale brałam go pod paszki i puszczałam delikatnie mówiąc Piotruś sam...no i zrezygnowany siadał :ico_haha_01:


