Dziewczyny nie straszcie mnie tą data z pierwszego USG bo właśnie poszperałam i u mnie wychodzi 3 styczeń :ico_szoking: do tego czasu to przez zgage i nie przespane noce ja sie wykończę
wiesz z terminem to ogolnie roznie jest. u mnie nie pytali o termin z usg tylko ogolnie o termin... no a jak lezalam jeden dzien na patologii to na sali ze mna lezala dziewczyna po terminie i dostala juz zastrzyki na wywolanie i nic i na wieczornym obchodzi lekarz tlumaczyl ze termin jest orientacyjny bo przedewszystkim jest wyliczany na podstawie cykli 28 dniowych a jesli np masz cykle 30 czy 32 dniowe to musisz sobie dodac te dni z kazdego miesiace do teminu porodu... pierwszy raz slyszalam taka teorie ale w koncu to lekarz;)
Mala nakrmiona;) znowu spi;)
ja ugotowalam zupe ziemniaczana;0 przygotowalam cisto na nalesniki;0 i twarog;)
takze pozniej juz tylko szybko i obiadek gotowy;)
niedlugo bedziemy mieli gosci takze trzeba po malu zmykac;)
Ja musze jeszcze mleko sciagnac;)
Jutro Krzysiu ma wolne w piatek tez;) takze moge sie nie pojawic;0
no i mialm sie przespac w dzien i nici z tego wyszly;) no ale coz;)