04 gru 2010, 11:36
Koroneczka, wiola85, ja prawie każdy wieczór spędzam samotnie :ico_placzek: mój maż prowadzi działalność gospodarczą,która wiąrze się niestety z wyjazdami i wraca zazwyczaj tylko na weekendy :ico_sorki:
Motylek22, ja to się normalnie przeraziłam, że dzieciątko po porodzie jest takie maleńkie :ico_szoking: aż się boję jak ja sobie poradzę z takim szkrabem, teraz sobie dopiero uświadamiam, że to wszystko jest takie realne i że nawet się nie obejżę, a będzie ze mną moja niunia :ico_dziecko: Oliwia koleżanki też jest bardzo spokojna, ciągle śpi, nie płacze, kochana niunia :ico_brawa_01: inne dzieci na oddziale co chwilę płakały i to jak głośno :ico_oczko: A Twoje maleństwo już tak ładnie daje znać o sobie :ico_brawa_01: ja ciągle czekam :ico_sorki: A do imienia Lena mam jakąś awersję, właściwie nieczym nieuzasadnioną, nie wiem, ale jak słyszę, że jakaś dziewczynka ma tak na imię, to się krzywię od razu :ico_oczko:
Murchinson, ja mam obok sąsiadkę 3 letnią, jak była malutka, to wcale nie było jej słychać, za to teraz zawsze wyje jak idą po schodach na górę :ico_sorki:
Ja właśnie głowię się co tu małżowi na obiad dobrego ugotować :ico_olaboga: