Nie no zakończyłam 29tc rozpoczęłam 30tca nie 29?
to moja córa od teściowej nie dostała nic, no i nie mamy co się spodziewać nawet czekoladnki :ico_zly:(a najwięcej od teściowej)
a my z mężusiem nic sobie nie kupowaliśmy, hm...tzn nic no tydzień temu stolarze przywieźli nam do sypialni szafę pod zabudowę, z której już jesteśmy baaardzo zadowoleni, no i to traktujemy jako taki wspólny mikołajkowy prezentja dostałam od mikołaja tusz do rzęs (mężuś zafundował) a jemu zafundował piżamę
hehehe, to po co czyta? ;-)Mój mężulo to nic sam nie potrafi naprawić.. właśnie to przeczytał i powiedział że jestem świnia :ico_oczko:
no ja nie dodaje tego tygodnia, ale też widziałam, że dużo osób tak robi :-)hmmm no własnie dziewczyny, jak Wy liczycie te tygodnie, czytam większość wątków i niektóre dokładają sobie tydzień do tego suwaczkowego, tłumacząc, że tydzień suwaczkowy jest już skończony i tak się zastanawiam. Mój lekarz mi nic nie dodaje, jak wypada wg miesiączki tak wpisuje. nie czaję tego kompletnie :ico_olaboga:
no i ja tak samo Nell , Mike urodził się 19 lutego, a teraz termin mam na 22 :-DTeż mamy duże szanse urodzenia Wojtka w dniu urodzin Zuzi, byłoby fajnie. Zuzię miałam termin na 24 luty a teraz na 26.
no to nie maly prezent :ico_oczko: do buta na pewno się nie zmieścił :ico_haha_01:hm...tzn nic no tydzień temu stolarze przywieźli nam do sypialni szafę pod zabudowę
moja córcia w dzień bardzo często mi bryka w brzuszku , ale w nocy to już w ogóle szleje :ico_haha_01:Moje dziecię już śpi, a to w brzusiu się właśnie rozkręca i będzie pewnie brykać.
no to super wiadomości :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:, ja dziś byłam u gina. szyjka cudownie się wydłużyła :ico_szoking: o 0,5 cm i na razie nie mam zagrożenia :ico_brawa_01: przytyłam tylko 0,5 kg :ico_brawa_01:
ja już nie bedę mieć USG, więc nie bedę widziała jak duża jest dzidzia, ale za pewne taka książkowa :ico_oczko:za 2 tygodnie mam usg
no i wszytko jasne :ico_haha_01: :ico_haha_01:Blanka z tymi tygodniami, to niektóre kobietki mówią tyle tygodni ile skończyły, a niektóe tyle ile zaczeły. Ja zawsze mówię, że mam tyle tygodni ciąży ile mam pełnych tygodni. Mój gin też, bo mówi, że jak np. jest 33 tyg i 3 dni, to nie ma jeszcze 34 przecież? No to tak jak z wiekiem hehe. Nie mówimy, że mamy 28 lat, w momencie, kiedy tyle skończymy w maju np :)))
to super wiadomość :ico_brawa_01:szyjka cudownie się wydłużyła :ico_szoking: o 0,5 cm
ja tak jak mówi suwaczek, jak jest 29 i 3 dni, to tyle mówię, a nie że 30 :-) Też nie postarzam Stasia...hmmm no własnie dziewczyny, jak Wy liczycie te tygodnie
u nas jest podobnie :-)Mój to może i potrafi, ale nachodzić się trzeba za nim... czasem się wkurzę i sama naprawiam coś hhe.
bidulko, ja to mam tylko problem ze schylaniem, ciężko mi, boli mnie wtedy wszystko i piecze w przełyku.ale fizycznie emerytka, nie daje rady nawet odkurzyć :ico_olaboga:
mali imprezowicze nam rosną :ico_haha_01:ale w nocy to już w ogóle szleje :ico_haha_01:
ja Ci powiem że księgowa też nic nie wie, z tamtą umową miałam tak samo - 6 dni po zakończeniu stażu dopiero dostałam umowęcoś Cię ten szef zbywa za długo... u mnie sprawa od razu jasna była.
całe szczęście :ico_sorki: :ico_sorki:na razie nie mam zagrożenia
u mnie jak pokazuje 31 to i jest np 31 tydzień i 6 dzień to jak ktoś mnie pyta który tydzień to odpowiadam że 31 :-) lecę wg tego co pokazuje suwaczek :-Pnie czaję tego kompletnie :ico_olaboga:
dokładnie :-)jest 33 tyg i 3 dni, to nie ma jeszcze 34 przecież?
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot] i 1 gość