wow ja tyle nie miałam w kopertach na ślubie moim :ico_oczko:
Wież mi ja w swoich ślubnych kopertach też takich kwot nie znajdowałam :-)
Teraz mieliśmy chrzciny małej i ta pobiła rekord uzbierała 3300 zł huśtawkę fisher price i złoty łańcuszek :ico_szoking: A ja myślałam, że jak tysiaka zbierze to super :ico_sorki:
my mamy komunie w maju córeczki chrzestnej mojej Majuśki
i też nie mam pomysłu co kupić
Maja dostała kolczyki na chrzest
moze Gabrysi też kupie coś złotego :ico_noniewiem:
albo coś co sie przyda do szkoły :ico_noniewiem:
nie chce żadnego sprzętu kupować :ico_nienie:
w ubiegłym roku miałam komunię chrześniaczki i wielki problem co dać :ico_sorki: w efekcie końcowym kupiłam jej łańcuszek z zawieszką, na zawieszce była pierwsza literka jej imienia (całość ze złota) i do tego dałam jej 400zł. Początkowo planowałam dać tylko kasę, ale stwierdziłam, że fajnie by było, gdyby miała jakąś pamiątkę na lata, no i padło na łańcuszek :-) była bardzo zadowolona, a za kasę kupiła sobie telefon komórkowy :ico_oczko:
Dla chłopca też można kupić coś ze złota. Mój mąż dostał na komunię złoty łańcuszek z krzyżykiem i nosi go do tej pory.
No albo dać kaskę niech sobie sam coś kupi. Dać kaskę to chyba nawet taniej wyjdzie niż kupić złoto z tego co wiem to takie łąńcuszki z boziulka lub krzyżykiem są dość drogie. Na pewno kosztują więcej jak 500 zł.
Mój mały w tym roku idzie do komunii i medalik, czy krzyżyk kupuje sie wcześniej i święci na specjalnym nabożeństwie, młody juz taki ma. A gościom najłatwiej kasę dać, chyba, ze "komunista" ma upatrzony wymarzony prezent.