Samanta, no właśnie widziałam na NK, że Laura siedzi :ico_brawa_01:
To faktycznie możecie zaczynać jak już skończy te pół roczku :)
Milenkę posadzę na kolanach, ale tak nogami się "cieszy", że cała skacze :ico_oczko: trochę strach jej coś dawać na razie. Dawałam jej już marchewkę (nie miksowaną, ale dziabaną widelcem), i jabłko (skrobane łyżeczką). Bardzo się cieszy jak dostaje coś innego, zwłaszcza, że już od miesiąca bardzo ją interesuje jak my jemy.
Anja, właśnie nie wiem co dla Milci kupić. Chciałam jakiś chodzik=pchacz, tak przyszłościowo. Ale chyba drobiazg wystarczy. Może coś grającego, a'la zwierzaczki jakieś robiące muuu, koko ;) itp. No nie wiem. Teraz mi wpadł do głowy pomysł kupienia kubka Doidy Cup. Znacie??
taki
i opis ze stronki ekobaby.pl
Doidy Cup to jedyny w swoim rodzaju kubeczek stworzony w Wielkiej Brytanii z myślą o potrzebach dzieci. Picie z tego kubeczka wymaga dokładnie tych samych, naturalnych ruchów szczęki co ssanie piersi matki. Doidy Cup sprawdza się rewelacyjnie w momencie, gdy rodzice chcą nauczyć niemowlę pić z kubeczka (dotyczy to zarówno dzieci ssących pierś, jak i tych karmionych z butelki). Specjalnie wyprofilowany, lekko ścięty kształt kubeczka oraz dwa wygodne uchwyty pomagają w nauce samodzielnego picia. Doidy Cup jest polecany przez pediatrów, położne, doradców laktacyjnych, dentystów, logopedów i technologów żywienia, ponieważ wspomaga on prawidłowy i zdrowy rozwój szczęki, zębów i mięśni twarzy.
Dzięki zastosowaniu Doidy Cup nie ma potrzeby wprowadzania butelki i kubków niekapków. Bardzo pozytywnie o kubeczku tym wypowiadają się logopedzi- dzięki prawidłowemu ruchowi szczęki picie z Doidy wspomaga rozwój logopedyczny dziecka. Dlatego zaleca się używanie Doidy nawet do 5 roku życia dziecka.
Tibby :ico_brawa_01: gratuluję pierwszego ząbka!!!
U nas w tym temacie cisza :ico_oczko: