oj może wszystko bedzie dobrze, mam nadzieje bo myśle że na tym wszystko to Zuzia cierpi najbardziej :ico_sorki:poklocilam sie z mezem i sie wyprowadzil nie wrocil do domu na noc i chyba to koniec naszego bycia razem.



Użytkownicy przeglądający to forum: Semrush [Bot] i 105 gości