Motylku to jestem w szoku, że ten wózek taki lekki, do tego bardzo fajny i wcale niedrogi :ico_szoking: chyba też się na niego skuszę :ico_oczko: tylko muszę na zywo oblukać :-D a kocisko masz fajne, dużo ciałka do przytulania :-D ja mam dwa koty, czarna kotka-bombajska długowłosa i whiskasa-Rysiu ma umaszczenie jak kotki z reklamy :-D
Moja choinka ubrana, zrobiłam to własnoręcznie :ico_haha_01: koty cały czas mi łanćuchy zaczepiały :ico_haha_01: miała też klientkę dzisiaj, a małż gotował bigosik-pycha :-D teraz już pojechał :ico_placzek: i wróci w środę lub czwartek.
Wiecie co, bo ja część bigosu zapakowałam w słoiki, takiego gotującego się i nie wiem czy jak ostygnie, to do lodówki włożyć, bo nigdy tak nie robiłam?






