do mnie do pracy z opłatami też jacyś ludzie poddenerwowani przychodzą, mało czasu do świąt a dużo roboty, ja jakaś spokojna jestem :-D wczoraj robilam orzeszki, śledzie 2 rodzaje robilam w niedziele, na dzisiaj mam ciasta i rybe w cebulce, jakis wynalazek nawet jak nie wyjdzie to Klara z Robertem zje :-D jutro biore sie za sałatki i dania miesnemoja tez milusia nie jest :ico_noniewiem:
mój mąż wyjeżdża zaraz po świętach we wtorek na prawie 2 tyg do siory chatkę im remontować, nie wiem jak ja dam sobie rade z dzieciakami :ico_olaboga: w sumie 3 dni sie przemęczę (wtorek, środa czwartek) bo później do jego przyjazdu aż biore urlop , jejku kto mi drzewo do kominka przyniesie :ico_olaboga: :ico_olaboga: i bede musiała wcześniej wstawać aby rozpalać :ico_olaboga: kto mi pozmywa :ico_olaboga: jakoś to bedzie, odpoczniemy od siebie :-D



