24 gru 2010, 00:17
cześć dziewczyny. moje wczorajsze usg to totalna porażka, mam wrażenie, ze wydałam darmo 70 zł. Zastanawiałam się czy nie zmienić lekarza, straciłam do niego kompletnie zaufanie. Za 2 tygodnie idę do kogo innego na usg, bo jego mam już dość. szuka dziury w całym, szyjka taka krótka miała być, a nagle ma 2 cm. dzidziuś ułożony miednicowo, ma jeszcze czas by się odwróćić, ale powiedział mi to w taki sposób, jakby moje dziecko już przybrało taką pozycję do końca ciąży :ico_noniewiem: Ale przepraszam bardzo, to czym mnie kopie non stop po żebrach????głową??? :ico_szoking: poza tym nie lubię gdy ktoś najpierw mówi głupoty a później zastanawia się co powiedział i próbuje to prostować, najpierw mnie wystaszył, że coś nie tak a później że wszytsko jest w najlepszm porządku. Jak widziałam swoje dziecko w 14 tygodniu tak do tej pory już nie widziałam takie ma tandetne usg, że nie ma dwóćh monitorów.leżę i patrzę w sufit. nawet zdjęcia mi nie wydrukuje, tylko wiecznie mi daje zdjęcie szyjki, jhakby mi była ona potrzebna do czegoś. I przed badaniem uprzedził mnie jeszcze, że on jest zmęczony. cholera umawia się ze mną specjalnie na badanie i gada że zmęczony :ico_puknij: no i najlepsze. Moje dziecko zmieniło płeć!!!!!!!!!!!!!!!!!Teraz podobno jest chłopcem, heh i w co tu wierzyć????wcześniej była 90% dziewczynka, teraz 80% chłopiec. A stwierdził to na podstawie rzekomo widocznego worka mosznowego, ale nie mógł znaleźć siusiaka. W końcu po usilnym szukaniu pokazał mi coś co miało dobre 5 cm :ico_puknij:
no i obiecał za 2 tygodnie kolejne usg za pól ceny, heh też mi łaska. Szkoda, że tak późno zorientowałam się, że to zwykły naciągacz, a w internecie czytałąm podobne opinie innych kobiet, więc jednak coś w tym musi być.
mania6891, przepraszam że pytam, Twoje dzieci mają tego samego ojca???Nie doradzę CI co zrobić, bo razcej kiepskim psychologiem jestem, ale mam nadzieję i życzę Ci tego, byś podjęła słuszną decyzję i Ty i Twoje dzieciaczki były szczęśliwe.
buzok14, oj biedna synek już się pchał na świat????Niech jeszcze posiedzi troszkę, życzę Ci by szybko zlatywał Ci czas w szpitalu.
[ Dodano: 2010-12-23, 23:21 ]
Tynusz fajnie, że mąż na razie zostaje z Wami :-)
Alineczq za Ciebie też trzymam mocno kciuki
[ Dodano: 2010-12-23, 23:22 ]
no właśnie i chciałam Wam wszystkim życzyć, Zdrowych, spokojnych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia oraz Szczęśliwego Nowego Roku!!!!