30 gru 2010, 14:45
aga216, nie dziękuję :-D żeby nie zapeszyć, ale miło, że wpadłaś :)
Aga o porodzie w wodzie więcej mówi mój K. gdzieś nawet wyczytałam szpital gdzie jest to bezpłatne. Chciało by się może, podobno jest łatwiejszy. I przeżycia zapewne nie do opisania. Ja bym poszła, zawsze możesz zmienić decyzję ;)
Madziorka my też na sanki chcieliśmy ale u nas okropnie wieje brrrrrr
Ach Ty rzeczywiście grudniówka i tak, jak poprzednio na ostatni dzień co :-D No to możesz być pierwszą styczniówką, choć niekoniecznie. Na czerwcówkach też było sporo lipcowych porodów.
My zaraz zmykamy po komodę, muszę tylko K. dobudzić :ico_zly:
Aga dzięki za miłe słowa pod moim adresem :) Szczęścia nieraz szukamy całe życie...