30 gru 2010, 16:56
Anja224, u nas też miejsce po szczepieniu było kiedyś czerwone i opuchnięte, ale ja nic nie okładałam i samo przeszło po dwóch dniach...
U nas święta cudne, bo we trójkę. Nikoś miał wyjątkowo dobry humor w wigilię, cały czas uśmieszek gościł na Jego buźce i był zachwycony gośćmi i prezentami :-) Po 21 zjadł cycocha i grzecznie poszedł spać, a my posiedzieliśmy jeszcze w mniejszym gronie do 2 :-)
Oj Mikołaj był dla nas bardzo hojny :ico_oczko: Nikoś dostał pościel z poszewkami i ochraniaczem, różne książeczki, talerzyki z kubusiem puchatkiem, samochodzik jeżdżący i grający z wywrotką z klockami i kierowcą z kiwającą się głową :ico_oczko: , kaczkę kwakającą do ciągnięcia, do której też się klocki wrzuca o różnych kształtach, interaktywnego dinka Bazyla, mówiącego, grającego, uczącego, kluczyki samochodowe grające i z gryzakami, mikołaja tańczącego i grającego, huśtawkę, ubranka i oczywiście naszą kochaną chustę :-)
Jeśli chodzi o nocki, to Nikoś przesypia ładnie do 8 rano, z kilkoma przerwami na cycusia, na śpiku oczywiście :ico_oczko: tylko mama czuwa, a czasem też usypiam z cycem na wierzchu i lampką i Mężuś mnie budzi z uśmiechem :ico_oczko:
Sylwestra oczywiście spędzamy w domciu we trójeczkę :-) Zaproszeń mieliśmy kilka, ale nie wyobrażam sobie wyjścia gdziekolwiek jak się cycusiujemy.