hej
Samanta :ico_brawa_01: za ząbki i za pół roczku Laurki no i super focie :-D
Czasem czuje się tu niezbyt mile widziana dlatego tak mało piszę.
ważne, że napisałaś to co czujesz. ja nie zauważyłam ( a czytam posty od deski do deski) żeby któraś z Nas w jakiś sposób dała Ci odczuc że nie jestes tu mile widziana :ico_noniewiem: pisz z nami jak najczęściej tylko możesz to tylko wtedy się przekonasz , że Twoje odczucia są mylne
ja czytam Was na bieżąco ale nie zawsze mam czas odpisac ale wiem , że dziewczyny to rozumieją .. wszystkie mamy dzieci, wszystkie mamy swoje obowiązki i swoje sprawy i kazda z nas stara się zaglądac tu tak często jak tylko może i nikt nikomu nie robi wyrzutów, że ktoś jest częściej lub rzadziej ... wszystkie mamy cel pomagac sobie nawzajem i sie wspierac duchowo w problemach oraz cieszyc się razem z naszych osiągnięc wychowawczych i z osiągnięc rozwojowych naszych dzieci.
Mam nadzieje, że po tym co przeczytasz w moim poście i w postach innych dziewczyn pomoże Ci się przekonac , że nie jesteśmy do Ciebie w żaden nawet najmniejszy sposób wrogo nastawione. Pisz z nami im nas więcej tym lepiej :-)
Opowiadajcie jak u Was wygląda każdy dzień. Czekam na namiary nk.
moje namiary na nk: Marlena Kozłowska (Jasińska), Żory
a co do tego jak wygląda każdy dzien to mogę tylko napisac , że każdy dzień wygląda inaczyj... u nas to jest wszystko zależne od grafiku rehabilitacji Karoliny, ale jeśli w dany dzień nie ma rehabilitacji to rano wstajemy około 8.00 czasem dzieci dają pospac do 9.00 a czasami już o 7.00 zdzieraja mnie z łóżka lamentowaniem :ico_oczko: później śniadanko i po śniadanku ogarniamy mieszkanko tzn zaścielamy łóżka i sprzatamy jesli zostało coś z dnia poprzedniego a często niestety tak jest...
później Krisek ma koło 10.00 pierwszą drzemkę wiec ja czas jego drzemki spedzam albo na doczytywaniu forum albo na zabawie z Karoliną, dużo zależy tez od tego jaka jest pogoda... i czy mam obiad z zeszłego dnia jesli nie mam obiadu to wiadomo.. gotowanie a jesli mam to spacer chyba ze pogoda jest beznadziejna to siedzimy w domu i karolina oglada bajki albo coś tam wymyślamy.. zeby sie nie nudziła. Krystianek na ogól jest grzeczny więc nawet jak nie śpi to np. lezy w łozeczku i się bawi albo w foteliku ... około 15.00 wraca mój mąż z pracy jemy obiad a później spedzamy czas razem, Krystian przewaznie śpi jeszcze o 13.00 i o 17.00 . o 19.00 szykuje Karoline do spania.. czyli kolacja kąpiel czytanie bajki i nyny, a Krystian ostatecznie spac idzie około 21.00. w nocy ostatnio mamy mało spania bo Karolina została przeniesiona do swojego pokoju i budzi sie w nocy kilkakrotnie.. ale i tak juz nie jest tak najgorzej. Krystian w nocy budzi się raz między 1.00 - 3.00 później to już jest około 5.00 więc to już w zasadzie rano...
Jak rozkładają się drzemki dzienne u was??
u nas 10.00, 13.00 i 17.00 choc nie zawsze sa takie sztywne godziny a Karola już nie śpi chyba że w samochodzie :ico_oczko:
[ Dodano: 2011-01-04, 18:04 ]
u nas nadal bezzębnie ale spoko Karolinie pierwsze jedynki wyszły jak miała 10 miesięcy to pewnie u Kriska też tyle poczekamy... i dobrze.. :ico_oczko:
powiedzcie mi dziewczyny czy wszystkie dzieci już siedzą i siadają samodzielnie??? bo mój Krystian siedzi sam tylko jesli go posadze i na dodatek nie zbyt długo.. chwieje się i buli na boki tzn . siedzi z pomocą i niestabilnie ... a o siadaniu samodzielnym chyba jeszcze możemy pomarzyc .. moje dziecko - wygląda na to - nie ma potrzeby siedzenia .. podobno to genetycznie przekazana lenistwo :ico_oczko: albo ja za dużo go nosze.. :ico_noniewiem: .. może Ty
Samanta podpowiesz mi co zrobic żeby młodego zachęcic do dalszego rozwoju.. ?? :ico_noniewiem: