10 sty 2011, 12:35
Witajcie :-)
Co do nart to ja kiedyś jeździłam ale po wypadku samochodowym niestety już nie mogę,bo kolano szwankuje i nauczyłam się na snowboardzie :-D Mężuś też preferuje snowboard,więc możemy razem poszaleć :-)
W tym roku jak byliśmy w górach niestety robiłam tylko za fotografa ale już zapowiedziałam mężusiowi,że w przyszłym roku jedziemy :-) My na deski, córa z instruktorem,a dzidzia z dziadkami zostanie :ico_haha_01:
patrycjaaa, Dobrusia, magda1614, oj współczuje Wam tyle nauki teraz :ico_olaboga: Człowiek by sobie odpoczął i zajął przygotowaniami,a nie myślał o szkole ciągle,a tu tyle tego macie :ico_noniewiem:
Gwona, wózeczek super :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Dziewczyny pisała dziś do mnie NowaSejana. Jest po wizycie i wszystko jest OK, musi brać żelazo i na szczęście nie ma cukrzycy ciążowej :ico_sorki: Za tydzień ma kolejną wizytę i USG :-) Pozdrawia :-)