


dziękuję :-)Kocura Bura gratuluje pojawienia się małej istotki w brzuszku
dzisiaj rano byłam świadkiem rozmowy wychowawczyni z mamą Igora. Kobieta nadal uważa że jej synuś to anioł... chociaż obserwując dzieciaka jak jest przy matce to takie "cielotką" stoi nic się nie odzywa, wygląda jakby miał zasnąć na stojąco. Mama mówi: Igorku ukochaj mamusię, Igorek ukochał mamusię... ale żadnego uczucia, emocji..no to Wam się trafił agent Igorek :ico_olaboga:
No, kurde i jak tu dotrzeć do takich rodziców?

Użytkownicy przeglądający to forum: Google Adsense [Bot] i 1 gość