




też się za to chciałam wziąć,ale nie jest łatwo znaleźć coś normalnego :ico_noniewiem:Szczerze to myslalam juz nawet o jakims chalupnictwie ale to trzeba miec sprawdzone bo mozna sie ponacinac :ico_noniewiem:
bo to niestety jest normalne :ico_sorki: męczyłam się podobnie z Hanią w ciąży i teraz też już zaczynają pewne części dokuczać :ico_sorki: długo na boku nie poleżę bo zaraz biodra bolą,na plecach nie bo albo ciężko oddychać albo coś ciśnie,a na brzuchu już się nie da :-/ a jak się przekręcam na boki w nocy to za każdym razem się budzę i tak już niestety do porodu będzie :ico_sorki:Ostatnio bardzo ciezko mi sie spi. Nie moge tez ani na chwile polozyc sie na plecach bo tak cisnie mnie miednica, straszny bol idzie od niej az do kostki w lewej nodze i tak samo mam jak sie przewracam z boku na bok w nocy. Lekarz powiedzial ze to niby normalne ale mi az lzy w oczach staja a w noc tak jecze ze az sie R zawsze obudzi :ico_sorki:
z Hanią przeczucia mnie nie pomyliły :ico_oczko:Nawet raz mamie powiedzialam ze jak wierzyc w to ze kobieta w ciazy czuje co bedzie to ja czuje chlopaka :ico_oczko:


Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość