




Dziewczyny dzieci w szkole już tak nie chorują. Starsza córa w przedszkolu chorowała tak gdzieś do 5 latków, potem już mniej. Teraz jest w 3 klasie i przez ten czas może z 3 razy była chora.dorotaczekolada nie wiem czy lepiej jak się teraz wychoruje w pkolu niż później w szkole :ico_noniewiem: tu przynajmniej żadnych zaległości mieć nie będzie a w szkole szybko w plecy dostanie :ico_sorki: i zdrówka dla Matiego i Lenki :ico_sorki:

nie ma sprawy i tak bym dzis nie kupila :ico_oczko: ale prosze o pamiec :ico_sorki:dorotaczekolada nie mam dziś tej nazwy preparatu na grzyba bo inteligentny mąż zapomniał kupić. Jak ja bym zapomniała to by mi dał, a on może :ico_olaboga:
no wlasnie to samo mi lekarka mowila.ze nie uodpornie go puszczajac do pkola bo tylko go oslabiam antybiotykami :ico_noniewiem:Dziewczyny dzieci w szkole już tak nie chorują.
Będę pamiętać obiecuję :-Dnie ma sprawy i tak bym dzis nie kupila :ico_oczko: ale prosze o pamiec :ico_sorki:
To fakt antybiotyki strasznie osłabiają, wtedy idzie choroba za chorobą. A nie chcesz go zaszczepić przeciw grypie?? Agatkę szczepiłam jak miała ok4 lat. Dostała wtedy połowę dawki. Powiem że była skuteczna :-)tylko go oslabiam antybiotykami :ico_noniewiem:
Super, że masz już to za sobą :-)powiedziałam o ciąży i już mam to za sobą i od dziś chroniona jestem nie wolno mi dźwigać,
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot], Amazon [Bot] i 1 gość