
i tak trzymaj kochana :ico_sorki:teraz dla mnie najważniejszy jest Mikołaj i jego szczęście.
dziś mały ma równiutki mięsiąc :)
kiedys tak zrobiła znajoma swojemu mężowi i on owszem taki ważniak był ,że mu się uda i po dwóch tygodniach powiedział niecenzuralne słowa i walnął jej resztę groszy na stół :ico_sorki: i to ze stwierdzeniem ,że za takie pieniądze nie da się żyć ....to było tak śmieszne i tragiczne zarazem ale dopóki byli małżeństwem to bywało że kłócił się z nią ,że za dużo wydaje wtedy ona przypomniała jemu jego gospodarzenie i była cisza :ico_oczko:Teraz jeszcze czasem powie że za dużo wydaję to mu mówię że od dziś on robi zakupy wtedy milknie
Użytkownicy przeglądający to forum: Amazon [Bot], Majestic-12 [Bot] i 1 gość