Karina to nie będę się już sama męczyc z mdłościami. Dziś ledwo zrobiłam mężowi
kanapeczki do pracy tak mi się cofało nawet na pusty żołądek.
Kamcia to dobrze, że już Ci lepiej :ico_sorki:
U mnie z językiem jest całkiem nieźle więc obędzie się bez tłumacza. Ale aż się zdziwiłam
bo 5.02 wypada w sobotę :ico_noniewiem: już dzwoniłam potwierdzic.
Inia ja przy Elizie tez jakoś tak bezstresowo przechodziłam wszystko :ico_oczko:
Teraz chyba tez będzie dobrze, musi byc :ico_oczko:

