20 sty 2011, 18:53
Samanta, cóż za piękne BLW :ico_brawa_01: U nas też dzisiaj były brokuły i do tego marchewka :ico_brawa_01: Stół wyglądał bardzo podobnie, talerzy prawie fruwał, a ja byłam cała usyfiona ;) Co prawda daję słoiczki, ale tylko do czasu zapoznania się z pewnymi składnikami, na które chcę znać reakcję brzusia małej. Ale nie przeszkadza to idei BLW.
Niestety nie mam zdjęć, bo jestem z dziećmi sama w porze obiadu (Mąż do 20tej w pracy), więc trzymam ją na kolanach (bo sama nie siedzi stabilnie, zresztą nawet jeszcze krzesełka nie przyniosłam z piwnicy), więc nie mam jak fotek cykać, a wielka szkoda :)
Dawałam też chrupki kukurydziane. Fajnie sobie z nimi radzi. Nie była zachwycona, że gdy są suche, przyklejają się do ust :) Ale pocmokała sobie a potem odrywała dziąsłami po kawałku, a potem kręciła kilka razy jęzorkiem i łykała już taką papkę, która z nich się robi :-D
kasiakasinska witaj :ico_brawa_01: Ja nie daję serków :) Bo niby jakie? Są jakiekolwiek godne uwagi? Danonki z masą cukru i barwników (bajdełej, przez producenta zalecane od 3 r.ż.), czy Danio- też to samo... Są jogurty w słoiczkach, ale w moim odczuciu, lepiej kupić dobry jakościowo jogurt naturalny i dodać owoce :ico_oczko: Pytanie tylko kiedy?
Kupiłam też ostatnio serek homogenizowany z lokalnej mleczarni licząc, że skład jest w miarę chociaż (dla siebie kupiłam) ale gdzie tam- zagęstniki, barwniki, skrobia, taki "budyń" sztuczny. Ble.
A pisałam wam, co ostatnio jadłam jako matka karmiąca?
Zrobiłam pyszną fasolową, ale że namoczyłam za dużo fasolki, zrobiłam też po bretońsku, i wsuwałam to wszystko przez 2 dni.
Oczywiście Milka nawet nie odczuła. Nawet jednego więcej bączka nie puściła :ico_haha_01: