lidziasc,
a co do Lilci to moze was zaskoczy i szybciutko zacznie chodzic kto to wie :)moze pokona swoj strach i obawy na konto ciekawych zabaweczek :)
nom moze, z nimi do nigdy nie wiadomo :D Julcia byla maluska jak sie nauczyla sama wstawac, raczkowanie to samo jeszcze przez 6 miesiacem miala zalapane, ale chodzic zaczela dopiero dlugo po swoich urodzinkach hihihi taka sobie zrobila dluga przerwe :ico_oczko:
co do Sandrusi to Kubulek jest w wieku Julci, wiec to ni taka mala przerwa, chyba wiekszosc rodzicow czeka wlasnie tak 3 latka :ico_noniewiem:
gozdzik, :ico_olaboga: :ico_olaboga: :ico_olaboga: co za mordega!! Jejc mialas naprawde ciezka nocke! A mezowy nie moze wziasc wolny dzien zeby Ci pomoc?? Ja to bym chyba oszalala po takiej nocce :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_olaboga: Duzo sil!
lidziasc,
a tak wogole to ile planujecie miec dzieci????????
ja bym chciala piateczke hhihi ale nie , mezowy na to nie pojdzie :ico_oczko: po prostu kocham mimo wszystkich negatywow i boli byc w ciazy, ciaza robi mnie taka szczesliwa, nie rozumiem tego ale i z Julcia i Lilcia czulam sie jak na takim haju hihi zrelaksowana, chill-out, szczesliwa, :ico_brawa_01: no i uwielbiam noworodki i dzieci, uwielbiam ich zapach, niewinnosc, ale tez przede wszystkim milosc do nich. Praca jednak jest niezwykle ciezka, nocne wstawanie i codzienna gotowosc juz nie naleza do przyjemnosci :( wiec jesli uda mi namowic A. na trojeczke to bede szczesliwa. Chyba ze los nam splata figla i bedzie wiecej :ico_brawa_01:
lidziac
pamietam DOminisia to juz pod koniec serii zastrzykow to plakala na widok pielegniarki.nawet jesli nowa przyszla to ona i tak ze strachu plakusiala...
hehe ja to bylam wybryk natury, jak mi tabletki za malego przepisywali to blagalam o zastrzyki. Po prostu mialam odruch wymiotny na tabletki i syropy i tak sie cieszylam na zastrzyki hihi w koncu to tylko male uklucie :ico_oczko:
Lilcia dzis w nocy znow wsio ladnie spala, tylko 3 pobudki, u nas to zwyciestwo :ico_sorki: tyle ze aka chorowitka wiec przy ostatniej pobudzce zostawilam ja u mnie w lozku. Nie lubie tak spac z nia, bo tak mi wtedy nie wygodnie, cale cialo mi dretwieje, mam bole miesni z rana , od samego poczatku zawsze ja odkladam do siebie. Ale teraz chorobsko, a im dalej nocki tym panadol mniej dziala wiec musialam ja wziasc :ico_oczko: