29 sty 2011, 22:45
ja wybudzałam z budzikiem co 3-4 h bo u nas każą by żółtaczka mineła, nie przechodzi się żółtaczki w szpitalach, więc trzeba poić dziecko by żółtaczka schodziła, tak mi położna tłumaczyła, i ogółem, ze dziecko nie powinno nocek przesypiać bo za małe i nie będzie nabierać tłuszczyku a to źle, no ale wiele matek cieszy się, że maluch śpi nocki bo i ona może pospać. Ja uważam, ze jak decydujemy sie na bycie matką to i na niewygody związane z nocnym wstawaniem także, wiec uważam, że powinno sie wybudzać dziecię do karmienia. Ale każda niech robi jak uważa za słuszne;0:)