31 sty 2011, 10:09
hej :-)
Weekend, weekend i juz po.... :ico_noniewiem:
Ja miałam odpoczywać, a tak srednio mi to wyszło, w sobote pojechałam na fitness, od przyszlego tyg. bedzie też we wtorki, takze jak pójde na zwolnienie, to moze sie załapię :ico_sorki: , a wieczorkiem wpadła siostra z mezem i córeczka.
Wczoraj z kolei bylismy w kinie na filmie "Weekend" Pazury, jak dla mnie marny :ico_noniewiem: , za to jeszcze w domku obejrzelismy sobie "Turyste" tez w kinach grają, ten z kolei bardzo fajny :ico_sorki:
emilia Wszystkiego najlepszego :ico_prezent: :ico_buziaczki_big:
Murchinson, to Wam sąsiad roboty dodał :ico_olaboga:
ania zdrówka dla Hani i męża :ico_sorki:
Co do rzeczy potrzebnych do szpitala to u mnie dla maluszka trzeba wziac tylko pampersy, chust. nawilzone, sudocrem i ewentualnie ze dwie pieluchy flanelowe (pod uzywałam pod glówkę) kosmetyki i ciuszki mają, ale mozna też swoje mieć (szpitalne sa sprane i niemiłe w dotyku), mi maz pamietam przywiózł, tylko trzeba sie potem przypomnieć, zeby oddali, no i ciuszki na wyjście ze szpitala przygotować :-)
co do mnie to koszule (jedna do porodu i ze 2 normalne, takie do karmienia), co do majtek to ja wiekszośc czasu byłam bez :-) , u nas zalecaja jak najwięcej wietrzyc krocze :-) , wkłady poporodowe, miałam chyba 2 paczki, ale pamietam juz w domu zamieniłam na wieksze podpaski, bo mnie wkurzała taka gąbka w majtkach. a majtki miałam (jeszcze je mam) takie siatkowe, sa super, bo przewiewne i wielorazowe. Poza tym wkładki laktacyjne i maśc na brodawki ( mnie się w szptalu przydała). Wiadmo dla siebie przybory toaletowe. a reszte co umkneło maz dowiózł :ico_oczko:
co do dokumentów to te co na liscie któras podawała.