to mnie zaskoczyłaś :-Du nas w szpitalu dodatkowo trzeba miec spirytus do pepka :ico_oczko:
fioletem u was nie smarują pępka póki jesteście w szpitalu?

co do pepka to juz podobno się pozmieniało, moja siostra rodziła w lipcuu 2010 r. i żadnego spirsusu sie nie stosuje, musze ja dopytać, czy coś w ogóle sie stosuje. Na pewno w szkołach rodzenia beda mówić :ico_sorki: , ja pamietam stosowałam roztwór 30% woda 70% spirytusu.u nas w szpitalu dodatkowo trzeba miec spirytus do pepka
to mnie zaskoczyłaś
fioletem u was nie smarują pępka póki jesteście w szpitalu?


Wczoraj jedliśmy u znajomych inna wersję -karkówka z pieczarkami i serem:aniawlkp86, tak tak, to ta karkoweczka :ico_oczko:
az jestem zaskoczona .......zapytam kolezanki która rodziła teraz w grudniu.. :ico_oczko:co do pepka to juz podobno się pozmieniało, moja siostra rodziła w lipcuu 2010 r. i żadnego spirsusu sie nie stosuje, musze ja dopytać, czy coś w ogóle sie stosuje. Na pewno w szkołach rodzenia beda mówić :ico_sorki: , ja pamietam stosowałam roztwór 30% woda 70% spirytusu.


fajny przepis :ico_brawa_01:Karkówkę pokroić w cienkie plastry, doprawić jak kto lubi. Pieczarki pokroić w plastry.
Do naczynia żaroodpornego wlać trochę oliwy, układać przemiennie (warstwami) plastry karkówki-pieczarki ale tak by górna warstwa była z pieczarek. Piec. Pod koniec posypać żółtym serem. Wyjąć jak ser się rozpuści.
Z pieczarek i mięsa powstaje dość sporo sosu. Ilość pieczarek, właściwie ile kto lubi ale im więcej tym lepiej.
a to niby po co? przecież i tak laktacji nie podniesie a w końcu to alkohol :ico_noniewiem: podczas karmienia to ja żadnego alkoholu nie ruszałam i pić nie będę...piwo karmelowe
Ta pani stwierdziła, że to na pobudzenia laktacji bo to piwo bezalkoholowe (choć jak dla mnie coś co zawiera 0,5% alkoholu nie jest bezalkoholowe), innego alkoholu pić zabroniła bo efekt będzie odwrotny. Jak usłyszałam o tym piwie to myślałam, że oczy wyskoczą :ico_szoking:a to niby po co? przecież i tak laktacji nie podniesie a w końcu to alkohol :ico_noniewiem: podczas karmienia to ja żadnego alkoholu nie ruszałam i pić nie będę...piwo karmelowe
a ziołowe herbatki to piłam od czasu do czasu,a przystawiałam do piersi jak mała zażądała jedzenia :ico_oczko:
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość