14 mar 2011, 22:15
Na szczęście mój mąż mało siedzi na kompie,bardziej ja jestem fanką internetu :ico_haha_01: i o to są wojny bo ja niby uzależniona :ico_noniewiem: on tylko sprawdzi allegro,nk i faceeboka i tyle dzięki Bogu,że nie gra mi w żadne gry bo bym kocikwiku chyba dostała.