dzieki za mile slowa, no i fakt :ico_szoking: ycznie jakis strasznie wielki ten moj brzuchol, prawda?? no i od czego to zalezy? przeciez dzidzia nie jest jakas gigantyczna wcale-chyba...
nie wiem od czego zależy. Mi kiedyś lekarz mówił, że wielkość brzucha nie świadczy o wielkości dziecka, także nie wiem. Każda z nas ma po prostu inny, ale każdy piękny :ico_haha_02:
jejku moja tesciowa mi tu na tydzien przyjechala i zgrzytalam zebami, bo sie... no sie wpieprza do wszystkiego po prostu i wiecznie glowa kreci i wszystko podsumowuje z taka mina dezaprobaty z uniesionymi brwiami i tworzy nasze profile psychologiczne, z czym to my mamy problem i jakie bledy wychowawcze
o masz. To też niezłe ziólko :ico_olaboga: dobrze, ze daleko mieszka :ico_haha_01:
moja ogólnie nie jest zła, ale ta jej obsesja, na punkcie minimalizacji w mieszkaniu doprowadza mnie do szału. teściowi potrafi wyrzucić coś i nawet nie zapyta czy potrzebne :ico_olaboga: Nigdzie nie pozwoli nic postawić, bo jej zagraca. Wszystko trzymamy w swoim pokoiku który ma 11 m i miejsce już się skończyło. A ona tylko doradza, żeby powyrzucać co niepotrzebne. ALe co mam wyrzucić???łóżko???i spać na podłodze???? :ico_puknij:
Uwaga dzis bedziemy mieli finalowe starcie z sasiadem mysle!!!
daj znać jak poszło :ico_haha_01: