nie martw się, jeszcze ja tu będę, więc nie 1,2,3, tylko 4 ;-)kurcze wkrótce zostanę tu sama :ico_noniewiem:
Tynusz1, nie dziwię się, że chcesz już rodzić, ja też bym chciała. A co do babci, to niezła jest... współczuję.
bidulka maleńka... oby szybko wyszły do domu, kciuki zaciśnięte.Chcialam tylko powiedziec ze Manenka z Nell w szpitalu
to się leczy operacyjnie.mam nadzieję, że jest to do całkowitego wyleczenia, oby :ico_sorki:
no babcię masz niezłą, a dlaczego ona akurat do Was na tą zimę się zwala, nie nikogo innego??????? Jej chyba bym oszalała z taką kobitką w domu, dobrze, że my sami mieszkamy :ico_sorki:nie raz mam ochotę powiedzieć - "to trzeba kupić"
na szczęście nie puchną mi :ico_sorki: daj znać, co Ci gin powiedział.dziewczyny wy też macie takie napuchnięte nogi jak ja???
Wczoraj forum nie działało cały wieczór, ale zła byłam przez to... :ico_zly:
Jak się macie dzisiaj dziewczynki? Ja miewam skurcze, ale pewnie nic dalej nie wnoszą, z mężulem robimy ostatnio za radą położnej miłe wieczory we dwoje, ale i to nie pomaga, jak na razie, ale przynajmniej jest miło i fajnie :-) Dzisiaj mam zamiar spakować torby do szpitala i przygotować się już tak na full, żeby się o to nie martwić i ciągle modlę się o SN :-)




