A my mamy juz Babcie :509: :509: hehe, tak się martwiłam, a spotkała starego znajomego taty i lecieli razem do samego konca :ico_brawa_01:
Jak to czasem nie warto się martwić :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
ja nie, bo zimno :-D :-D :-DNo dobra to ,która w Walentynki rodzi co ??
no też racja, ale i tak nie wsiądę :-PGeneralnie jest mniej wypadków lotniczych niż samochodowych, a świat z góry jest przepiękny, więc po co tracić czas na zamartwianie się czy dolecę cało :-D
Oj dla mnie tak, wieczorem ze stresu takiego bólu głowy dostałam, że nie spałam pół nocy. Potem dopiero jak wzięłam tabletke przeciwbólową to chwile pospałam. Nawet zaczelam sie zastanawiac czy to cos nie przyniesie, bo i niedobrze mi bylo i cala bylam jakas taka zmordowana. Ale nic, rano wszystko przeszlobo dla Ciebie stresik lekki był no nie??
To prawda, ale z samochodu czasem ktoś przeżyje :ico_oczko: ale co racja to racja, ze nie ma sensu sie bac bo to nic nie da :-DGeneralnie jest mniej wypadków lotniczych niż samochodowych
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość