24 lut 2011, 13:08
mal, w lipcu ub. roku skonczyl 31 lat
szczerze.. to kiedys problemow nie bede miala z wytlumaczeniem dziewczynkom co i jak, a on niech spoczywa w pokoju. Nigdy nam lekko nie bylo, nie potrafilam go nienawidzic i nigdy mu zle nie zyczylam... widocznie tak mialo byc...
my mamy teraz swoje zycie, nowe, nowa rodzine i to najwazniejsze
Przemek kocha dziewczynki i to teraz on jest dla nich jedynym ojcem