Bardzo Ci dziękuję .Nie masz czego mi zazdrościć wszystko przed tobą :ico_oczko: jesteś jeszcze młoda no nie?Na jednej córce się chyba nie skończy??@gniecha,
Stefanek jest uroczy ;-) gratuluje Ci kochana i zazdroszcze naturalnego porodu
halo jeszcze ja jestem :ico_haha_02: ale do przyszłego tygodnia chyba nie zamierzacie czekać??? :-DNo co jest z Wami dziewczyny do roboty terminy mijają a wy co??A może wy czekacie na Anię Żabę i wtedy wszystkie razem co??
czas pokaze :-)jesteś jeszcze młoda no nie?Na jednej córce się chyba nie skończy??
oj to fakt raptownie kazdy robi sie troskliwy :/i jak nikt do tej pory się mną nie interesował, to teraz żyją moim porodem :ico_zly:
oooo!to chyba powoli się rizkręca :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:Jeden spacer a Wy tu tak naklikałyście 2,5 godziny spacerowania dało coś do myślenia mojej córci, bo mam maleńkie skurcze podbrzusza. Chyba za delikatne i zbyt nieregularne, bo najpierw co 5min potem zaraz co 4, zaraz co 3 potem ciut dluzsze znow. Ale mnie cieszy i to, bo do tej pory żadnych takich nie miałam . Aha i ledwo ze spaceru doszłam do domu, bo mnie dopadła biegunka to też dobry znak, że organizm się rpzygotowuje powoli
u nas idealnie sprawdziło się spanie wspólne z Ulą, w nocy ona się budziła do jedzenia, więc ja jej dawałam cyca i szłam spać dalej, nawet nie wiedzialam ile zjadała, ale wysypiałam się, nie odbijałam jej też w nocy ani nie przebierałam (chyba, że miała kupę, to tak po ciemku, przy świetle z komórki, żeby jej nie rozbudzać). U nas to się wtedy sprawdziło, teraz nie bardzo mam warunki na to żeby spać z małym, więc nie wiem jak to będzie. Trzymam kciuki, żeby synuś dał Ci pospać. A w dzień nie masz możliwości odespać?Macie jakiś sposób, zeby lepiej spał w nocy?
u mnie jest dokładnie tak samo, dzisiaj z 5 smsów dostałam z zapytaniem czy już urodziłam.teraz żyją moim porodem :ico_zly:
heheheeh, ja byłam dzisiaj w markecie na zakupach, a potem poszłysmy z ulą do mojego taty, tam przysypiałam na wersalce, a na koniec jeszcze weszłam do nas do mieszkania na III piętro starego budownictwa. Oczywiście cały dzień dzisiaj mam też skurcze, które co jakiś czas paraliżują moje ruchy i muszę się zatrzymać.echhh chyba się dzisiaj wybiorę na schody :ico_oczko:
jeszcze nam tu urodzisz dzisiaj z tego wszystkiego. A biegunka zawsze się pojawia przed porodem? Czy może być tak, że nie będzie i co wtedy w szpitalu robbią lewatywę?Aha i ledwo ze spaceru doszłam do domu, bo mnie dopadła biegunka :ico_haha_01: to też dobry znak, że organizm się rpzygotowuje powoli :ico_brawa_01:
:ico_pocieszyciel: mówi się, że dziecku się nie odmawia. A podała powód, dlaczego jej mama nie pozwala? A ona nie ma własnego zdania??????ale powiedzcie jak mozna byc takim podlym ? :ico_placzek:
Podobno czesto wystepuje, ale nie zawsze. Przy Oliwce z pierwszymi skurczami mi sié zaczelo, ale potem i tak lewatywe zrobili, bo w tym szpitalu co rodzilam w Polsce to byl standard. Tutaj podono nie robia nigdy.A biegunka zawsze się pojawia przed porodem? Czy może być tak, że nie będzie i co wtedy w szpitalu robbią lewatywę?
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot] i 1 gość