27 lut 2011, 22:32
Hej!
no czyli z jedzeniem jedziemy na jednym wózku. i dobrze, niech jedzą ile wlezie, bo inaczej byśmy się martwiły. a tak sobie poradzą i nie zagłodzą! u nas paczka biszkoptów wystarcza na jeden dzień, bo oba sępy żrą! :ico_haha_01:
Qanchita to fajne prezenty, aczkolwiek 2rowerki to chyba zbędne co? widzę, że zaszalałaś z jedzeniem, aż masz nadprogramowe hehehe, super jesteś!
karmelka, gratuluję rozwoju! idą jak burza!
tibby, a nasz chrupek nie lubi.... :ico_noniewiem:
lecę zobaczyć Joleczkę