05 mar 2011, 10:56
markotka, bidulko, oszczędzaj się kochana! Na pewno będzie wszystko dobrze, tylko musisz teraz dużo odpoczywać, żeby jak najdłużej maluszek w środku wytrzymał. Najważniejsze, że wiesz co jest grane! Trzymamy za Ciebie kciuki :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
Co do spania na plecach ja też głównie na nich śpię! Na bokach nie jest mi niestety wygodnie, bo wszystko mnie boli. Myślę, że spanie na plecach ma negatywne skutki głównie dla nas, uciskamy naczynia, jelita, kręgosłup, ale dzidziusiowi nic nie powinno być :ico_sorki:
Ja właśnie zjadłam jajecznicę na śniadanko i zabieram się za sprzątanie :-) Muszę jeszcze po kurczaczka na obiad wyskoczyć do mięsnego na przeciw :-D
Wczoraj nagotowałam wielki gar fasolki po bretońsku, ale coś na nią ochoty nie mam :-) Ciekawe kto to zje....:P:P:P
[ Dodano: 2011-03-05, 10:03 ]
markotka, aha na zajęciach z pediatrii byliśmy któregoś dnia na oddziale dla wcześniaczków i były tam maleństwa urodzone w 24 tyg z wagą 0,5kg i przeżywały. Lekarze teraz wiedzą co mają robić, więc główka do góry. W razie najgorszego maluszkowi nic nie będzie. Ale oczywiście wszystkie jesteśmy dobrej myśli, że pochodzisz jeszcze z tym brzuszkiem jak najdłużej!!! Może co najwyżej zostaniesz majówką :-) Oszczędzaj się ile możesz!!!!!!