Nio i po obiadku, spacerek zaliczony, teraz czas na odpoczynek :-)
Tak mi się oczka kleją, może jakąś popołudniową drzemkę zaliczę :-)
Motylek22, kochany ten Twój Filipek :ico_brawa_01:


no to się połóż,odpoczniesz sobie :-)może jakąś popołudniową drzemkę zaliczę :-)
pewnie dziwnie będzie wziąć go na ręce :ico_haha_01: ale przypomnienie przed porodem sie przyda :-Dprzypomnisz sobie jak to było z Hanią :-D
a o czym te ciążowe książki były? tylko o ciąży?Poczytałam sobie trochę moje książki ciążowe, jedną właśnie skończyłam, mam jeszcze dwie, które czytam na raz. Na dysku czeka jeszcze "Język niemowląt" Tracy Hogg :ico_oczko:
Też mi się tak wydaje, w końcu poto między innymi szafa ma plecy.ale ja się obawiam, że kurz i paprochy będą się bardziej zbierać, bo jednak szafa nie przylega ściśle do ściany, bo jest listwa przy podłodze
Ogólnie mam zacięcie do zajęć manualnych i plastycznych, mojego męża też strzygę :ico_oczko: Ale z nim jest łątwiej bo się tak nie wierci :ico_haha_01:czyżby ukryty talent fryzjerski?
Polecam! Mam tą książkę, mi dużo pomogła na poczatku.czeka jeszcze "Język niemowląt" Tracy Hogg


Nie orientuję się w wadach serca ale moja siostra tak miała. Wszystko się zrosło ok. 4-5 roku. Całe serce działało od urodzenia dobrze ale był szpara między komorą a przedsionkiem. Nie dostawał żadnych leków, rodzice tylko ją obserwowali.Czy któraś może orientuje się na temat komór serca dziecka? Lekarz powiedział mi, że mała nie ma zamkniętego przedsionka i nie działa jej jedna komora, powiedział, że nie ma co panikować bo to normalne i często zaczyna dopiero działać po urodzeniu się dziecka.
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Majestic-12 [Bot] i 1 gość