no ladnie, ladnie...A ja z drugiej strony bylam wyciagnieta z brzucha mamy w 42 tygodniu a i tak tylko 2700 wazylam :ico_szoking:
ojejku to Ty kruszynka bylas...ja to sobie nawet nie wyobrazam takiego maluszka... :ico_olaboga:i wazylam 900g :ico_szoking:
ja cie krece, ale to zwariowane, ze taki drobiazg naraz rusza ten caly mechanizm i zaczyna sie porod :ico_olaboga:Mamuśka moja się poślizgnęła w łazience na mokrej podłodze i jedna noga jej odjechała do przodu i aż klęknęła i mówiła,że za moment dostała skurczy i już nie dało się zatrzymać porodu i się urodziłam
kochana, wytrzymasz jeszcze troszke :ico_sorki: :ico_sorki:ja juz mam dosc!! mam ochotke urodzic!! :ico_placzek: :ico_sorki:
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość