U nas też dziś paskudnie i znowu musiałyśmy wrócić do kozaków i tak Zuzia pomaszerowała do przedszkola.
no i już wszystko wiemy :-)Niestety nie powinnyśmy ich jeść ze względu możliwość zakażnia listerią,
Ale jakoś przeżyję, tym bardziej,że prawie całe życie nie lubiłam takich serów i dopiero gdzieś ze dwa lata jestem smakoszką :ico_haha_01:
U mnie tak niecałe 2 kg na plusie, no ale u mnie termin na koniec sierpnia.
Zachcianek wielkich nie mam, tzn. zazwyczaj jak na coś mam ochotę to znajduję w domu, a nie gonię męża do sklepu o 22 :ico_haha_01:



