Cześć :-D
tabogucka, oj ale zamieszanie :ico_olaboga: najgorsze,że Ty najbardziej na tym wszystkim ucierpisz i synuś :ico_noniewiem: Spróbuj się nie denerwować i na spokojnie wszystko przemyśleć i załatwiać. Trzymam kciuki mocno,żeby się okazało,że to pomyłka tylko :ico_sorki:
aneta11, czekamy na wieści :-)
aga216, to synuś się wybawi na urodzinkach :ico_brawa_01:
U nas też pogoda okropna, pada od rana ale nie wieje :ico_sorki:
Zaraz zabieram się za jakieś sprzątanko,żeby czas szybciej zleciał,bo zdołować się można taką pogodą :ico_noniewiem:
Córcia wczoraj dostała prezenty, więc już się bawi i pewnie cały dzień nie będzie od nich odchodzić :-D :ico_haha_01: :-D
Fintifluszka, nieźle z tym ktg, tylko niepotrzebnie poszłaś i się naczekałaś :ico_olaboga:
Żeby za drugim razem było wolne i Ci zrobili :ico_sorki:
Widzę,że też macie przekichane z kaską i opłatami :ico_olaboga: :ico_olaboga: Oby Wam się wszystko udało popłacić i nie było żadnych problemów :ico_sorki:
A co do tej mojej nerki to 4 miesiące po porodzie zaczął mi schodzić kamień i zrobił mi się zastój w nerce i w ogóle masakra była... Powiem Wam,że coś o wiele gorszego niż poród... :ico_szoking: :ico_olaboga: :ico_szoking: Przeleżałam na pogotowiu kilka godzin pod kroplówkami i w końcu przeszedł przez nerkę i wpadł do pęcherza na szczęście :-) Później się rozpuścił od leków, które brałam i powiedzieli mi,że bardzo możliwe,że będę miała problemy z nerką i może się sytuacja powtórzyć i teraz jak na złość od początku ciąży jakiś piasek mi się robi i aż sie boję pomyśleć czy znów się kamień nie będzie schodził przez nerkę po porodzie :ico_olaboga: :ico_olaboga:
Jak na razie furagin troszkę pomaga pozbyć się tego piasku ale ból jest okropny :ico_olaboga: :ico_olaboga:
Mam nadzieję,że przejdzie po ciąży i nic się już z tą nerką dziać nie będzie :ico_sorki: :ico_sorki:
Stawiam :ico_tort: :ico_tort: za 39 tydzień :ico_ciezarowka:


