24 mar 2011, 14:37
wow ale naklikałyście, że nie wiem której co pisać, przepraszam, szok dla mnie że tyle postów i tyle wszystkiego hihihi
termin mam na 12 wrzesnia
u nas słonecznie, wiec pranie już się suszy, my z rana w pkolku na zabawach byłysmy a później jeszcze w parku troszkę, teraz moja śpi a ja sie lenię, z kanapy wstać nie mogę serio, normalnie przybiło mnie, bo od 15 min chce mi sie do wc i nie mam sił wstac, nie wspomnę że kopytka miałam robić. coś mi cieżko zadek podnieść, a co będzie później hehehehehe