Znów miałam kilka stron do nadrobienia :ico_haha_01: :ico_haha_01: :ico_haha_01:
NowaSejana, artykuł bardzo fajny :ico_brawa_01: To ja mam jeden objaw - większy apetyt :ico_haha_01: Chyba ze 2 tygodnie temu mi się zaczęło i ciągle jestem głodna :ico_olaboga: Ledwo zjem coś i dalej mogła bym jeść :ico_olaboga: Oszaleć można :ico_haha_01: :ico_wstydzioch: :ico_haha_01:
tabogucka, współczuję tej siary :ico_sorki: ja tak miałam w pierwszej ciąży,że normalnie co chwilę musiałam koszulki i staniki zmieniać,bo takie plamy wielkie się robiły mimo tego,że wkładki miałam,a w nocy to była masakra... Budziłam się z taką skorupą na koszulce, do tego prześcieradło mokre i M. :ico_olaboga:
Teraz siarę mam od 22 tyg. ale nie wypływa, chyba,że sama spróbuję ją wycisnąć :ico_oczko: :ico_oczko:
aneta11, trzymam mocno kciuki,żeby to były bóle zwiastujące poród i w nocy,żeby Cię zebrało w końcu :-D :-D :-D
A ja byłam z córą na polku 3 godziny i jak wracałyśmy do domu to myślałam,że padnę i już nie wstanę... Stopy mnie bolały i kręgosłup od samej szyi po tyłek... :ico_olaboga:
Ale na szczęście wystarczyło,żebym usiadła i ból sobie poszedł :ico_sorki:
Później byłyśmy u kuzynki Karolinki, wróciłyśmy po 20, baja, kolacja, kąpanie i spanie,a ja mam w końcu czas na forum :-D
Zaraz idę pod prysznic i pewnie się położę. Może coś w tv fajnego będzie,bo spać mi się nie chce :-)

