Heheh... Sejana, a to widzisz na przekor z tym rodzeniem... u mnie dzisiaj ktg gladkie jak stol :ico_haha_01: ale poprzednio mialam to samo-znaczy w tamtej cazy, do samego konca jakiestam skurcze od czasu do czasu, na ktg nic, szyjka zacisnieta i nagle ruszylo, ale pewnie dlatego sie az tyle godzin meczylam, wolalabym, zeby tym razem poszlo szybciej :ico_sorki: nastepne ktg za tydzien, moze poprosze wtedy lekarke, zeby rzucila okiem czy cos sie tam dzieje... ale najpierw musze zobaczyc na ktra moj kuba ma klienta, bo jesli na 9 to nici z badania.
a wczoraj na wieczor sie niunia nagle tak zaczela w dol cisnac, ze az mi lzy naplynely do oczu, szybko kubie oddalam lapka i sie zwinelam z bolu, jak na niego popatrzylam to mial oczy jak 5zl odetchna i mowi "myslalem, ze rodzisz" :ico_haha_01: pierwszy raz tak mialam, ale ona na prawde na wieczor robi sie taka aktywna, ze az mnie wszystko boli
dzisiaj na przyklad mnie zebra bola bardzo i to wszystkie dookola, jakby mnie ktos kijem pobil...
Ania, jaki fajny brzuszek zgrabny...
zycze wam dziewczyny, zebyscie sie szybko rozpakowaly i nie musialy w szpitalu lezec :ico_sorki:
[ Dodano: 2011-03-25, 11:48 ]
a pomyslec, ze niedawno tak strasznie narzekalam jak mnie wszystko boli...
jej, no dla mnie taka bolesna ciaza jak teraz to nowosc, poprzednia ciaze znosilam cakiem inaczej i absolutnie nic mi nie dolegalo... widac starosc nie radosc :ico_haha_01: