Witajcie;)
ale naklikalyscie;)
fajnie;)
Miluśka, Witamy;) Śliczny Twoj Mikołajek;)
U nas dzis byla moja mama i Julka jak ja tylko zobaczyla zaczela sie smiac w glos i nie mogla sie uspokioc i co moja mama sie odezwala to ona dalej sie smaial;0
super! a babacia jaka szczesliwa;)
a poza tym moje dziecko spalo dzis od 21 do 7 rano bez pobudki na jedzenie!!! zastanawiam sie czy to aby napewno normalne? tak dlugo?
nie wiem ale jak by byla glodna to przeciez by sie obudzila i dala znac jak zawsze nie?
nie wiem... ale ostatnio zauwazylam ze to karmienie o 4 to juz mala sie nie budzila tylko ja i na spiaco ja karmilam a dzis ja sie nie obudzilam i ona tez... zobaczymy... w poniedzialek mamy wizyte u pediatry to zobaczymy co powie...
za to w dzien nadrabia i dosc czesto je...
jak byla zmeczona bralam Ja na bok, dawalam smoka, lulalam i spala. teraz jak widze ze jest zmeczona i robie to samo co zawsze, to dostaje jeszcze wiekszego szalu i drze sie na potege.
wydaje mi sie ze to normalne bo Julka tez tak czasem ma a zaczelo sie wlasnie jakos koniec drugiego miesiaca... pocieszyc moge ze mija i teraz jest tak rzadziej;)
a wiesz to ze jestes na kazde jeje skinienie to chyba normalne ja tez boje sie ze mala bedzie to wykorzystywac ale nie potrafie nie reagowac... czasem ona tylko krzyczy a jak mnie widzi jest spokoj... czesto przez to niewiele moge zrobic w domku ale trudno...
tak jak Miluska bardziej boje sie rozpieszczenia pozniej...
chociaz np dzis na spacerze obudzila sie i zaczela krzczec jak szalona bo chciala na raczki i co mialam zrobic dosc daleko od domu ona krzyczy ludzoe patrza na mnie jak na wyrodna matke bo dziecko sie drzew nieboglosy a przeciez nie moglam jej wyciagnac bo przez ten krzyk cala sei zapocila owialoby ja w moment i chora jak nic by byla wiec mala krzyczala bujalam wozkiem i nic ona coraz bardziej wsciekla i macha raczkami... no ale po jakichs 15 minutach!!!! sie uspokoila... jak zdazylam dojsc do domu heh...
teraz lezy moj diabelek i sie wpatruje we mnie;)
a najlepsze jak teraz gada to tak mruczy jakby calymi zdaniami gadala takie to smieszne ze szok;)
odbieram że zostałam zrozumiana jako niedobra mama - nie oto mi chodziło.
jaka niedobra mama? najlepsza na swiecie;)
wiesz ja tez czesto sie zastanawiam czy wszystko robie dobrze ale nawet jesli to wyjdzie w czasie... obiecalam sobie np ze mala bedzie sama zasypiac w swoim lozeczku i co? w dzien ok ale na noc to juz ja tak przyzwyczailam ze zasypia przytulona do mnie i dopiero jak porzadnie zje izasnie to ja odkladam... ;)
no dobra ja po malu zmykam bo niunia sie domaga mamusi;)
Pozdrawiam i milego wieczoku i weekendu zycze!