Mam to szczęście, że mieszkam w takiej części stolicy gdzie jest bardzo zielono i blisko do centrum. Zawsze mogę sobie wyskoczyć na starówkę czy Nowy Świat, by trochę pospacerować gdy pogoda dopisuje
mam to samo. Lubie Warszawę i czuję się tu jak ryba w wodzie. A jeśli chodzi o ceny to zależy gdzie się kupuje. Jak porównuję ceny w sklepach w Ciechanowie gdzie mieszkają moi rodzice i siostra to widać różnicę ale na korzyść Wawy. Pieluchy woziłam siostrze bo w hipermarkecie kupiłam nieraz nawet 15zł taniej na paczce niż u nich w c-owie. Lubię szybko żyć a mieszkam też na pograniczu Wawy i Ząbek, do centrum mam blisko, dużo autobusow i buspasy. A dzielnica willowa tylko nasze małe osiedle 3 bloków w środku. Nieraz jak wyjde to czuję się jak na wsi.
Moi rodzice mają 2 pokoje (3os zameldowane) i płacą ponad 560 zł, a teraz ja na 3 pokojowym i tez 3 os zameldowane będę płacić w granicach 600 zł. Więc praktycznie różnica żadna
ja za swoje 2 pokoje 44m2 płacę 450zl czynszu a podobno mamy jedne z droższych w okolicy - teściowie w podobnym mieszkaniu płacą ok 380zł.