widzę ze dyskusja o płci się rozwineła :ico_oczko:
ja chce wiedzieć, jesli się da zobaczyc :ico_sorki:
poprostu chce przygotować sie na ewentualnego chłopca :ico_oczko:
wiadomo ze jak urodzi nam sie druga córeczka to nie musze zbytnio nic zmieniac :ico_oczko:
chce wiedziec czy kupic niebieską posciel w samochodziki czy dinozaury :ico_oczko:
czy kupic jakies męskie ciuszki itp
czy zostawić po Majce rzeczy czy coś z nimi zrobić... mam pełny karton rzeczy wiec musze wiedzieć czy mam to wszytsko prac i układać w komodzie na nowo, czy mam sie tego pozbyć
poprostu cce sie przygotować przed porodem a nie na głowie mieć latanie za pościelą ze szwami w kroku, bo ja chce sama wybrac cos ładnego, mąż jakby miał isc coś takiego kupic to by znalazł milion powodów zeby nie łazic po takich sklepach :ico_oczko:
przy Majce słyszałam od 3 róznych lekarzy ze bedzie dziewczynka, a jednak jeden komplet poscieli kupiłam neutralny-zielony tak na wszelki wypadek
i wcale nie czułabym się gorzej gdyby jednak urodził sie chłopczyk :ico_oczko: podejrzewam ze cieszyłabym sie tak samo :ico_oczko: tylko byłoby mi żal prania i prasowania tych różowych ciuszków i nie po mojej myślei że musze zaraz po porodzie kupować inne ciuszki i na szybko je prać itp :ico_oczko: ale absolutnie nie czułabym sie zawiedziona :ico_nienie:
[ Dodano: 2011-03-28, 08:15 ]
inia dziękuję :ico_oczko:
[ Dodano: 2011-03-28, 08:21 ]
zmieniajac temat- Maja ma katar :/ w nocy meczyła sie, najgorsze jest to ze ona zadnego leku juz nie chce brać :/ kiedyś syropy piła chetnie, szczególnie Ibufen
a teraz :ico_olaboga: dławi sie syropem, nie ma co na siłe dawać bo już dwa razy sie dławiła ale udało nam sie ją odratowac :ico_placzek: sina sie zrobiła, zachłysneła sie tak mocno ze nie oddychała :ico_placzek: jak sobie przypomnę to szału dostaje :ico_zly:
a jak zwymiotowała i złapała oddech to myślałam ze zemdleje :ico_olaboga: nikomu nie zycze
a jak jakaś lekarka mi mówi ze mam jej dać na siłe to wychodze z gabinetu :ico_puknij:
ile jest przypadków dzieci które sie dławiły i teraz w śpiaczce leżą? :ico_zly:
no i tym sposobem syropu nie wypiła, ale krople do nosa na siłe jej wkropiłam i mogła jako tako oddychać :ico_sorki:
dziś ide po flegamine do apteki jak nie pomoże to do lekarza :ico_noniewiem:
[ Dodano: 2011-03-28, 08:43 ]
Serena Witaj :ico_oczko: już jesteś wpisana na pierwszą stronkę :ico_oczko:

