tez tak macie / mialyscie?
tak, przy Uli nakupowałam dużo różnych zabawek, które okazały się niewypałem, więc teraz staram się nie przesadzać, choć Uli ciągle miałabym chęć kupowania zabawek, bo i mi się podobają, ale wiem, że nie wolno i nie kupuję za dużo, choć czasem ciężko odmówić.
a i jeszcze jedno mialyscie moze juz @
nie, ale ja jeszcze ciągle walczę z macicą po porodzie, ciągle mi się obkurcza i delikatnie krwawię.
ja swój pierwszy @ po pierwszej ciąży miałam 7 miesięcy od porodu he he
ja też podobnie i mam nadzieję, że tym razem będzie tak samo :ico_sorki:
nie skrzywił się ani łezki nie uronił choć powiedział ,że tak malutko bolało .Dentysta był z niego dumny
super, ale masz dzielnego synusia, na prezent zasłużył jak najbardziej :ico_brawa_01:
nie no czasem popłacze jak to niemowlaczek ,
musi dać znać, że jest obecny. :ico_brawa_01: za piękne przybieranie :-)
manenka, straszne to co piszesz, Nell na szczęście nie będzie tego pamiętać, ale Ty już zawsze będziesz miała przed oczami widok swojej cierpiącej córci.
jeżeli bedzo źle tzn , że podniebienie xle pracuje i bedzie potrzebna kolejna opercaja :ico_placzek: :ico_placzek:
musisz mieć nadzieję, że nie będzie potrzebna kolejna operacja, nie ma sensu zamartwiać się tym teraz.
okazało się , że mam depresje , pani musiała mi przepisać tabletki ziołowe, (nieszkodliwe dla Nell ) mają mi pomóc, już czuję poprawę, bo w końcu zaczęłam spać i przestałam płakać i krzyczeć
bidulko kochana :ico_pocieszyciel:
mam nadzieję, że teraz to już tylko lepiej będzie :ico_sorki: :ico_sorki: musi być lepiej :ico_sorki:
będzie lepiej :ico_sorki: tego się trzymaj.
U nas się kolki pojawiły i od paru dni zaraz po kąpieli zaczyna się płacz, nawet Stasia nie karmię, tylko robię mu herbatkę koperkową i daję do picia. Dzisiaj nawet szybko mu przeszło, bo po godzinie. Chyba kupię takie specjalne rurki do odgazowania maluchów, windi się to nazywa. Znacie to może? Ciekawa jestem opinii, ponoć jest super.
Moja ula dzisiaj pierwszy dzień w przedszkolu była i została bez problemu, nie było płaczu ani histerii. Była grzeczna i słuchała się, Pani stwierdziła tylko, że Ula jest bardzo żywa i uwielbia biegać :-) heehheh, my z mężem wiemy to najlepiej.
U nas dzisiaj była superowa pogoda, słońce grzało jak latem chyba z 20 stopni było w słońcu :ico_brawa_01:
Idę się zaraz kąpać i spać, bo padam, a rano trzeba wstać wcześnie,,,
[ Dodano: 2011-03-30, 21:02 ]
Oj, a zapomniałam dodać (to z niewyspania), że i my byliśmy dzisiaj u pani doktor i Staś waży 4790g :-) więc też pięknie przybrał w ciągu tych dwóch tygodni. Za półtora tygodnia będziemy się szczepić i mam zamiar kupić jedną szczepinkę, zamiast tych 3 darmowych, ale kosztuje prawie 200 zł. A to powinno być za darmo...