Ale na szczęście po paru sekundach złapał powietrze i było już ok. I za jakiś czas babcia dzwoni, że dziadek umarł... okazało się że Witek miał ten "atak" dokładnie w tym czasie kiedy dziadek przestał oddychać... Normalnie mnie ciarki przeszły...
o cholera!!! :ico_szoking: :ico_szoking:
mnie tez ciary przeszly :ico_szoking: :ico_szoking:
wyrazy wspolczucia z powodu smierci dziadka :ico_placzek: :ico_placzek:
i dobrze, ze z Witusiem wszystko wporzadku :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
Inuno, my tez wczoraj mielismy aktywny dzien... po poludniu jak P. wrocil z pracy to poszlismy pieszo na spacer nad jeziorko, kawalek mamy, wiec cud, ze doszlam... no i spowrotem tez pieszo... pozniej pojechalismy szukac pilki dla malych, bo wpadla nam do stawu i dziewczynki za nia rozpaczaly... objechalismy sporo sklepow i nigdzie nie bylo :ico_olaboga: na koncu podjechalismy do tesciow na kawke i w domu bylismy kolo 19.30 :ico_haha_02: pozniej kolacja, kapiel (zrobilam sobie sporo cieplejsza niz zawsze :ico_haha_02: ) no i wieczorkiem krotki seksik byl... ale nic a nic sie nie ruszylo... okien juz 2 raz nie mam zamiaru myc.. no coz, mala wyjdzie jak jej sie zachce
[ Dodano: 2011-04-03, 10:46 ]
faceci wiosenni, a wy kobietki z jakich miesiecy jestescie?
bo ja z wrzesnia... duet taki sam jak moich rodzicow :ico_haha_01: panna i baran