hejka
Hania już w domku naleśnika wcina,mąż w pracy,pranie wstawiłam i się poobijam troszkę :ico_oczko:
co nieco popadało ale już słonko świeci :-)
Rzeczywiscie jest nisko, ale ty juz od poczatku miałas go nizej niz my wszystkie, wiec moze taki urok brzusia :-D
fakt,był zawsze nisko,ale teraz jest niżej jeszcze,sama to czuję :ico_oczko:
aniawlkp86, mój Filipek jak zasypia to też każe się głaskać
fajnie tak :-) tylko że Hania tak coraz bardziej chce sie dopieścić im bliżej porodu,widać już zaczyna to przeżywać :ico_sorki:
co do donoszonej ciazy to mi sie wydaje, ze 36 tydzien skonczony to ciaza donoszona, podobnie mowil gin i polozna
może i tak,w razie czego i tak mogę już rodzić,byle bym zdążyła się po niedzieli już spakować :-D
Koroneczka brzuszek masz śliczny :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: ale chyba się nie obniżył :ico_noniewiem:
markotka co za energia cię rozpierała dzisiaj,że tak posprzątałaś :-D ale już nie szalej dzisiaj :ico_oczko:
Murchinson faceci to sie cieszą bardziej niż małe dzieci :-D
małej strasznie z nosa leci, zła jest przez to okropnie :ico_olaboga: , spać nie chce i tak siedzi i marudzi, w końcu jej bajkę włączyłam i sie położyła :ico_sorki:
biedna Pola,niech zdrowieje jak najszybciej :ico_sorki: