Witajcie.
U nas wszystko ok.
Julka wlasnie spi.
Jest u mnie siostra wiec czas leci jak szalony.
Dzis jedziemy do mojego chrzesniaka na urodzinki.
Jutro z Julka do patologii noworodka na wizyte.
Poza tym trzeba wziac sie za sprzatanie na swieta
bo czasu coraz mniej a jak pomysle to mi sie nie chce...
na szczescie jest Ewa wiec zajmie sie Julka a ja bede mogla spokojnie sobie porobic.
magda7, wiesz ja niby wiem ze inni moga sobie gadac itd i w innych dziedzinach zycia nie robi to na mnie jakiegos szczegolnego wrazenia.
oge sluchac innych opinii a zdanie mam swoje
ale jesli chodzi o macierzynstwo to jakos tak do mnie trafia...
no ale coz..
staram sie nad tym panowac;)
Nie ustawiam Jej poduszek wokół itd., ponoc to niezdrowe. Jak bedzie gotowa to po prostu usiądzie i już.
pewnie ze tak.
Julka tez strasznie sie podnosi i jak zlapie mnie za rece albo za zabawki to normalnie siadzie a jak sie denerwuje jak lapie za miski na karuzeli a one sa zaczepiane za rzepy i jak ona tak moco je lapie to one sie urywaja i ona sie strasznie denerwuje wtedy;)
a jak to zabawnie wyglada;)
zaczynam nowy rozdział w swoim życiu. (któryś już raz z kolei hehe) a co za tym idzie zmieniam fryzurę.
jestem zadowolona.
;)
a w ogole to moja Niunia za kilka dni bedzie miala 5 miesiecy!
noralnie szok!
kiedy to zlecialo...
Pozdrawiam
Buziaki;)