13 kwie 2011, 17:06
Witam się dziś i ja :-)
Ale miałam do nadrobienia :-) Piszecie i piszecie, a ja nie mam kiedy wpaść :ico_wstydzioch:
Motylek, Emilia :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: dla maluszków- cieszę się, że wszytsko dobrze :-) Emilia możesz czasem nie dotrwać do następnej wizyty, ale to chyba dobrze :-) zazdroszczę- mi już coraz ciężej, ale jeszcze 2 tyg Mały musi posiedzieć!
Aniu dobrze, że zakupy już zrobione :ico_brawa_01: będziesz spokojniejsza! Teraz możecie działać na całego :ico_haha_01:
Markotka, mi też lekarz ten wymaz kazał do laboratorium zanieść, dostałam go w takim specjalnym płynie który może być przechowywany przez 48h, wynik w poniedziałek idę odebrać i przy okazji zrobię resztę badań!
zoola27, to Ci mąż niespodziankę zrobił :ico_brawa_01: Uwielbiam kwiaty! Mi kiedyś mąż kwiaty przysłał jak miałam zjazd w Łodzi- mieszkałam u koleżanek co studiowały dziennie. Wieczorem ktoś przyniósł kwiaty- nigdy nie byłam aż tak zdziwiona :ico_szoking: :ico_szoking: :ico_szoking: W środku liścik i tekst- Żałuję, że tak rzadko mogę oglądać Twoje roześmiane oczy. Co ja się wtedy nagłówkowałam kto te kwiaty przysłał. Męża oczywiście nie podejrzewałam wcale. Nawet do mojego byłego, który po dziś dzień miłość mi wyznaje dzwoniłam czy to nie on. No, ale się w końcu wydało, że to jednak mój K :-) :-) :-)
Dzisiaj najeździliśmy się nieźle. Musieliśmy kable kupić pod instalacje i oglądaliśmy panele i podłogi. Oglądaliśmy panele z firmy Balterio. Podobno najlepsze na rynku w tej chwili. Ok 110 zł za metr także wcale nie tak tanio, ale są super! Sklep był nimi wyłożony i jak na miejsce gdzie ciągle ktoś wchodzi w butach nie było żadnej ryski :-) Jeśli zdecydujemy się na panele to kupimy właśnie te! Były naprawdę solidne, drewniane, z szeroką fugą..
Oglądaliśmy też kuchnie, teraz na etapie instalacji już musimy wiedzieć gdzie co będzie stało. Wszędzie królują meble na wysoki połysk, ehh nie wiem ciężko mi się zdecydować, mam teraz zamęt w głowie...
No i zmęczona jestem- już nie na mnie takie łażenie!! Do tego nocka taka sobie, bo zaczęły boleć mnie pachwiny i spojenie...
Nie wiem co jeszcze mam Wam odpisać....już nie pamiętam...sorry